Ta strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczek) do tworzenia statystyk odwiedzin. Strona nie zbiera informacji identyfikujących użytkowników.
podejście do Karlsbader Hütte 28.06.2021

W niedzielę dzień wcześniej przyjechałem do Wiednia pociągiem (z drobnymi atrakcjami spowodowanymi przejściem przez południowe Morawy tornada 2 dni wcześniej), a w poniedziałek rano wstałem, podlałem balkonowy ogródek Zuzi i Mateusza i ruszyłem samochodem do Lienzu (~4,5h drogi bez żadnych przygód).

W Lienzu wpadłem do parku ferratowego (wejście 6 Euro), ale pokonały mnie upał (około 30 stopni w cieniu) i ferrata E, a potem nawigacja na czymś prostszym. Pojechałem więc na parking pod Dolomitenhütte (8 Euro jednorazowo, przy czym zdarza się, że nie kasują - Mateuszowi i reszcie ekipy 3 dni wcześniej udało się wjechać za darmo) - to ~900 m ponad Lienzem i temperatura spadła o jakieś 5 stopni, więc dało się żyć - i ruszyłem do Karlsbader Hütte. Jako że w międzyczasie zrobiło się trochę późno, poszedłem na szybko drogą (a nie szlakiem) i byłem tam po ~1:45h (5,8 km, 729 m w górę). Po drodze niestety rozminąłem się z Matejem i Bagleyami, którzy właśnie wracali do Wiednia.

Nawigacja:

../ powrót do menu głównego
P1070295.JPG
Na parkingu stanąłem obok Mateja, ale idąc w górę jakoś rozminąłem się z nim i Bagleyami.
P1070296.JPG
drogowskazy przy parkingu
P1070297.JPG
Rauchbichl, Bloßkofel, Gamswiesenspitze i Seekofel spod Dolomitenhütte
P1070298.JPG
to jest chyba Spitzkofel (tam w czasie tego wyjazdu nie zaszliśmy)
P1070300.JPG
widok z północy na zamknięcie kotliny w której znajduje się Karlsbader Hütte: od lewej zamyka Roter Turm, po prawej widać Bloßkofel
P1070303.JPG
Roter Turm
P1070305.JPG
już widać Karlsbader Hütte, ale to jeszcze 1,5 km w poziomie i 170 m w pionie
P1070307.JPG
ostatnia prosta do Karlsbader Hütte, w tle po lewej Sandspitze, po prawej Seekofel i (dużo dalej, choć tego nie widać) Spitzkofel

Nawigacja:

../ powrót do menu głównego
Poprawny CSS! Valid XHTML 1.1 Strict powered by PHP
© Tomek Żółtak 2008-2010
mój mail