Ta strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczek) do tworzenia statystyk odwiedzin. Strona nie zbiera informacji identyfikujących użytkowników.
Tylicz - na stoku 19.01.2026

Poszukując terenów do nauki jazdy na nartach dla Julki postanowiłem po kilkudziesięciu latach przerwy zajrzeć do Tylicza. Pogoda akurat wstrzeliła się w nasze ferie, chałupę udało się wynająć może 200 m od stoku z taśmą i krzesłem i generalnie wszystko ułożyło się pięknie.

Początki nie były łatwe (w wysiłku dydaktycznym wzbiłem się na wyżyny analogii kulinarnych - posypywanie pizzy mozarelką, ketchup na czubach, a musztarda na tyłach itp.), ale tak po dwóch dniach Julka poczuła się trochę pewniej i niedługo poszliśmy jeździć już na duży stok. A nawet jakiś zjazd trasą oznaczoną jako czerwona udało nam się zaliczyć. W ciągu tygodnia doszliśmy do ćwiczenia skrętów na krawędziach, choć Julka oczywiście wciąż ma tendencję do dociążania pięt. Niemniej postęp udało się wykonać bardzo duży i generalnie sezon narciarski bardzo udany! :)

Nawigacja:

../ powrót do menu głównego
IMG_20260117_183111936_HDR.jpg
pierwsze rozpoznanie stoku po przyjeździe
IMG_20260117_183312735_HDR.jpg
kolejki umiarkowane
IMG_20260117_185112754_HDR.jpg
Julcia gotowa na pierwsze szusy
IMG_20260117_190819092_HDR.jpg
a tak wyglądała ośla łączka
IMG_20260117_192452326_HDR.jpg
stok na drugim grzbiecie (rozpoznanie piesze)
IMG_20260119_114428823.jpg
jeszcze jest nad czym pracować...
IMG_20260119_123726253.jpg
niemniej generalnie jest dobrze :)
IMG_20260119_161824668_HDR.jpg
pierwszy wyjazd krzesłem na górę
IMG_20260119_162438423.jpg
gotowa na zmierzenie się z dużym stokiem

Nawigacja:

../ powrót do menu głównego
Poprawny CSS! Valid XHTML 1.1 Strict powered by PHP
© Tomek Żółtak 2008-2010
mój mail